Sferopedia
Advertisement

Mavawhan

Mavawhany to demony z 23-ciej warstwy Otchłani (choć spotkać je można w każdym zimnym rejonie tego planu).

"Ta dziwna, humanoidalna kreatura zdaje się mieć ciało pokryte krwawym lodem. Jego nietoperzowe skrzydła są po części przezroczyste i zwisające, o czubkach z zakrzepłych i ostrych jak igły sopli. Jego ciało jest muskularne i zarazem szczupłe, o białej i niebieskiej skórze pokrytej poszarpanymi czarnymi runami. Jego twarz jest wydłużona, ma zębatą paszczę i cztery wężowe oczy w jednym rzędzie. Nie ma nosa, a jego zakrzywione w dół rogi są z przezroczystego lodu. Ma czarną grzywę włosów, które opadają z tyłu jego głowy w licznych splotach przetykanych srebrnymi obręczami i małymi kośćmi. Ręce istoty są długie, zagięte jak pazury modliszki - a długi ogon kończy się poszarpanym kołtunem sześciu kolców niczym sople."

Opis[]

Znane niektórym jako lodowe demony, te wychudzone tanar'ri zamieszkiwały Żelazne Pustkowia przez wieki, z pewnością dłużej niż Kostchtchie, władca krainy. Niegdyś ogromne stada mavawhanów rządziły niebiosami powyżej, i lodowymi jaskiniami poniżej Żelaznych Pustkowi, lecz Kostchtchie i jego słudzy upolowali wiele z tych stad do wymarcia. Jedynie najsprytniejsze i najodporniejsze przetrwały.

Dziś mavawhany mieszkają wyłącznie na skraju Żelaznych Pustkowi, unikając Kostchtchiego i jego myśliwych. Najpewniej co większe ich grupy żyją w najbardziej oddalonych miejscach tej warstwy, zaś plotki mówią o ogromnych wydrążonych górach, gdzie władcy mavawhanów przesiadują i planują odbicie ziemi ich przodków. Wielu wrogów Kostchtchie podejmowało próby najmowana tych demonów jako szpiegów, zwiadowców czy doradców, jako że ich wiedza o Żelaznych Pustkowiach czyni je idealnymi do tej roli. Mavawhany witają każde wsparcie spoza granic swego domu tak okropnie jak mogą - bo przyznanie się do potrzebowania pomocy w odzyskiwaniu kontroli nad ich zmrożoną krainą jest dla nich nie do zniesienia.

Mavawhany preferują brać ofiary z zasadzki, leżąc i czekając, po czym odgradzając jej ucieczkę ścianami lodu i mgły, nim pokryją cały teren swoimi zimnymi atakami. Przeciw istotom które unikają zasadzek, mavawhan przechodzi do walki wręcz - lubuje się przy tym w mrożeniu wrogów na śmierć. Odwaga mavawhanów słabnie, gdy stają przeciw wrogom odpornym na zimno - i w tym przypadku wolą przerwać walkę.

Demony te osiągają rozmiary średnie - występują w liczbie od jednego do sześciu. Potrafią mówić językami otchłannym, niebiańskim i smoczym, a także posługiwać się telepatią na odległość 30,5 metra.

Moce[]

  • Mavawhan potrafi wywołać wokół siebie aurę gryzącego zimna. Ma ona zasięg 9 metrów, a objęci nią wrogowie otrzymują karę -2 do rzutów obronnych przeciw zimnu.
  • Sam dotyk mavawhana zadaje obrażenia od zimna.
  • Kolce na ogonie mavawhana wstrzykują uderzonej ofierze jad, który mrozi ją od środka.
    • Zatruta ofiara otrzymuje co rundę 1k6 obrażeń od zimna - i tymczasowo traci przy tym 1 punkt zręczności.
    • Efekt zamrażania trwa 5 rund, po czym się kończy. Można go też zdjąć poprzez zadanie zatrutemu obrażeń od ognia.
    • Atak ten działa również na istoty niewrażliwe na trucizny czy choroby.
    • Ponawianie zatruwania multiplikuje efekt.
  • Mavawhan porusza się po lodowych powierzchniach bez ryzyka poślizgu.
  • Raz na dzień mavawhan może wezwać na pomoc 1k4 babau lub innego mavawhana z szansą 50% powodzenia.
  • Mavawhan dysponuje następującymi zdolnościami czaropodobnymi (efektami czarów na życzenie):
    • Zmrożenie metalu;
    • Chmura mgły;
    • Większa teleportacja;
    • Telekineza;
    • Ściana lodu;
    • Stożek zimna (3 razy na dzień);
    • Lodowa burza (3 razy na dzień);
    • Polarny promień (3 razy na dzień).

Czwarta edycja[]

Wściekłe mavawhany niegdyś latały w stadach nad Żelaznymi Pustkowiami, ale odkąd zjawił się Kostchtchie, rozeszły się po Otchłani i po świecie. Znane są ze swej jednoznacznej furii, oraz z magii którą przemieniają ofiary w statuy żywego lodu. Są one zaciekłymi pustoszycielami, którzy polują i walczą na własną rękę. Mają pewne koneksje z istotami lodu, jak jarrlaki, żywiołaki czy lodowi giganci którzy nie służą Kostchtchie.

Choć wielkie liczby mavawhanów wciąż żyją na Żelaznych Pustkowiach, ich liczba nieustannie maleje od czasów pojawienia się Księcia Gniewu. Pogardza on rodem demonów i wykorzystuje każdą okazję by pozabijać lub zniewolić mavawhany. Te, które się ostały, chętnie przysłużą się przybyszom jako przewodnicy i doradcy po krainie. Ich rady mogą okazać się nieocenione przy unikaniu zagrożeń na Żelaznych Pustkowiach.

Mówią one jedynie językiem otchłannym.

Walka i moce[]

Mavawhany pozostają w ciągłym ruchu, uderzając w kolejne cele jeden za drugim - w nadziei na jak najszybsze przemienienie ich w lód.

  • Moce mavawhana w czwartej edycji nie różnią się zbytnio od tej w 3e. jego ataki pazurami zyskały jednak szansę na nie tylko zatrucie przeciwnika, ale i spetryfikowanie ofiary (przemiana w lód zamiast w kamień).
    • Ofiarę można uwolnić poprzez standardowe metody usunięcia petryfikacji.
    • Petryfikację można też usunąć, myjąc ofiarę w krwi mavawhana. Proces ten trwa około pół godziny i wymaga zdania testu wiedzy tajemnej.

Źródła[]

  • Dragon Magazine #345 (2006)
  • Demonomicon (2010)
Advertisement