FANDOM


Nie rozumiem skąd te wątpliwości co do płci... w karciance Blood Wars ma charakter praworządny neutralny o czym też można by wspomnieć--Merlin wszech (dyskusja) 20:22, lut 2, 2014 (UTC)

  • No właśnie sęk w tym, że to tylko wygląd. Zresztą we wszystkich innych ilustracjach, prócz tej który jest w artykule i opisach, nie ma innych cech wyglądu po za twarzą, które by wskazywały że Pani Bólu jest tak naprawdę kobietą. Co do charakteru, nie wiem jak jest w karciancie, ale istotnie można wspomnieć o tym. Ale ja bym na pewno nie dawał pani jako bóstwo. Nigdzie, nigdzie nie ma że ona jest bóstwem, właśnie o to chodzi że nie wiadomo czym jest.Asterot (dyskusja) 20:41, lut 2, 2014 (UTC)

Poszperałem dalej i nawet w Planar Handbook jest LN. Pani tzn Pani. Poza tym mamy już arcyczarty, władców żywiołów itp. w bóstwach i pasuje tam jak ulał--Merlin wszech (dyskusja) 21:08, lut 2, 2014 (UTC)

  • Spoko, o charakter się nie kłucę, nawet pasuje ten. Ja mimo wszystko bym nie dawał Pani do kategorii bóstwo, bo to właśnie jest tajemnica, nikt nie wie czy jest bóstwem, a nawet jeśli jest, to jak bez wyznawców? Ba, zabija lub posyła w labirynty każdego kto śmie pomodlić się do niej. Ciężko też aby była nadbóstwem, bo wszelkie nadbóstwa nie wtrącają się w żadne sprawy, a Pani działa i chroni Sigil aktywnie. Ja osobiście nie dawałbym jej kategorii bóstwa. Asterot (dyskusja) 21:19, lut 2, 2014 (UTC)
  • Po primo, Pani Bólu jest Panią tylko z nazwy - tak naprawdę mogą to być, jak gdzieś czytałem, cztery wiewiórki schowane w płaszczu, wyposażone w pierścień lewitacji ;) W każdym planescape'owym podręczniku jest podkreślane, że tak naprawdę nie wiadomo, do jakiej płci należy Pani i czy w ogóle ma jakąś płeć. Ot, lata sobie takie coś w masce z ostrzami i pilnuje Sigil. Nic nie mówi, bo jej 'głosem' są dabusy. Enigmatyczny byt, który w moim odczuciu pełni w Planescape rolę przedłużenia woli Mistrza Gry, jego alter ego w multiwersum. Zawsze gdy gracz coś odwala, można przywołać Panią Bólu, by go zaszlachtowała lub zesłała do Labiryntów i uzasadnić to tym, że zagrażał bezpieczeństwu Sigil. Albo w ogóle nie uzasadniać, bo przecież intencje Pani Bólu i sens jej czynów dla wielu pozostają zagadką :) Co się zaś tyczy przydzielenia jej do bóstw, jestem absolutnie przeciwny. Pani Bólu nie jest ani bogiem, ani arczyczartem, ani władcą żywiołów, ani żadnym podobnym bytem, nie należy do żadnego panteonu. Nie ma własnej boskiej krainy, nie są znane jej domeny ani dziedziny, nie posiada świątyń ani kapłanów, każdy kto próbuje ją czcić ginie - a brak wyznawców ewidentnie wyklucza opcję, że jest ona bóstwem, bo przecież wiara jest źródłem istnienia każdej mocy. Ja bym ją zakwalifikował do Bohaterów Niezależnych. VonTarkin (dyskusja) 21:26, lut 2, 2014 (UTC)

Do bohaterów niezależnych w takim razie pasowałyby nawet niektóre bóstwa. Wg. mnie do bóstw pasuje bo ma odpowiednią potęgę, spory opis, własną krainę.. to chyba wystarczy--Merlin wszech (dyskusja) 21:32, lut 2, 2014 (UTC)

A czy gdzieś w podręcznikach zostało napisane wprost, że Pani Bólu jest bóstwem? W tej chwili opieramy się tylko na domysłach. O Pani nie wiadomo praktycznie nic. A czy Sigil można nazwać jej krainą? Cóż, na chwilę obecną żadne bóstwo nie może wejść do Miasta Drzwi, ale nie zapominajmy, że kiedyś funkcjonował tam Aoskar... Ja bym Panią Bólu przyrównał - może trochę dziwnie - do królów-czarodziejów z Dark Sun. Oni również są bardzo potężni (jak na warunki swojego świata), ponadto mogą obdarzać swoich wiernych zaklęciami, są uznawani za bogów przez swoich poddanych... ale jednak bogami nie są :) VonTarkin (dyskusja) 22:12, lut 2, 2014 (UTC)

Okej, zagłębiłem się trochę w temat i poszperałem w necie. Udało mi się złowić dwie teorie dotyczące Pani Bólu. Pierwsza, wyciągnięta z angielskiej Wikipedii: "Hellbound: The Blood War suggests she might be a renegade demon lord or Lord of the Nine". Jak dla mnie mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę moc, jaką dysponuje Pani Bólu - przewyższa ona potęgę czarcich władców tysiąckrotnie. Oczywiście można założyć setki scenariuszy, że była ona najpotężniejszym demonicznym władcą, że zdobyła swoją moc po opuszczeniu czarcich współtowarzyszy etc. No ale strasznie dużo tu gdybania, a konkretów mało. Druga teoria jest dużo bardziej prawdopodobna. Nawiązuje ona do przygody Die Vecna Die i postaci Węża, który wspiera Vecnę w jego działaniach: "The Serpent is said to be a member of a group of unfathomably old entities known as the Ancient Brethren, which though similar to gods, are not exactly gods, though some beings honor them as such. The Lady of Pain, Asmodeus, and Jazirian are also sometimes said to belong, or to have once belonged to this group, and supposedly Vecna is a descendant of the Ancient Brethren. There may also be a connection between the Ancient Brethren and the draedens and baernoloths born before the multiverse began". Mielibyśmy więc tu do czynienia z czymś ponad normalnymi bóstwami, jakąś pierwotną energią twórczą, praojcami całego Multiwersum, którym Ao może buty czyścić :o Grubsza sprawa, proszę państwa. VonTarkin (dyskusja) 23:01, lut 2, 2014 (UTC)

  • Ancient Brethen, owszem, słyszałem niedawno. Kolejny uroczy termin, zapchaj-dziura wór gdzie ochoczo umieszcza się właśnie niezidentyfikowanych badassów. Pani Bólu nie musi być przepotężna - w wielu podrach jest wyraźnie podkreślane, że interesują ją sprawy w Sigil. Multiwersum niech się zmienia, ale Sigil bez zmian centrum odniesienia ;) Węże, postacie węży i Jazirian&Asmodeusz tworzący plany zewnętrzne zwalczając się - ciekawy mit. Zwłaszcza, że są to alter ego albo wyższe wersje obecnych bożków. Nie można zrobić nic poza wypisaniem teorii :) SFERY-Lunar (dyskusja) 16:34, lut 3, 2014 (UTC)

To może w końcu wypiszemy te teorie? W 4e jest np. pomysł że to najwyższa forma ostrzaka.--Merlin wszech (dyskusja) 07:46, sie 10, 2015 (UTC)

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.