Sferopedia
Advertisement
Dalelands.jpg

Doliny (ang. Dalelands) - region na północy Faerûn z gęstymi lasami i hojnymi, falującymi polami uprawnymi. Uznawane są za jedne z najbardziej sielskich regionów, gdzie emerytowani poszukiwacze przygód osiedlają się by w spokoju dożyć swoich dni. Z lokalnych wiosek też czasem wyłaniają się nowi awanturnicy, którzy wyruszają w świat, by walczyć ze złem. Pomimo tej sławy i tutaj bywa niespokojnie.

Doliny zwane też bywają jako Chlebak Smoczej Krawędzi (ang. Breadbasket of the Dragon Reach), co spowodowane jest bardzo wysoką produkcją rolną całego tego regionu.

Geografia[]

Są złożone z luźno zorganizowanej grupy krajów zwanych Dolinami (ang. Dales) graniczące od wschodu z Morzem Spadających Gwiazd, pod południa graniczy z Sembią i Cormyrem. Północną granicę wytacza rzeka Tesh oraz miasto Voonlar. Do tych Dolin zaliczają się:

Kiedyś tych Dolin było więcej, ale przez różne wydarzenia albo ludzkość je utraciła, albo zostały wchłonięte przez inne kraje lub zniszczone w inny sposób. Nazywa się je Utraconymi Dolinami (ang. Lost Dales). Wśród najbardziej znanych i najistotniejszych wymienić można:

  • Księżycowa Dolina - obecnie część Sembii
  • Dolina Sessren - zwana też "Martwą Doliną", zniszczona przez wojska Archenijczyków
  • Dolina Teshen - podbita przez orków, gobliny i ogrów

Pomimo podobieństwa w nazwie inne ważne doliny typu Dolina Lodowego Wichru czy Wielka Dolina nie są częścią Dolin.

Cormanthor też bywa uznawany za część Dolin.

Na pograniczu Doliny Tassel oraz Głębokiej Doliny znajdują się niezbadane bagna, na których panują plemiona jaszczuroludzi.

Historia[]

W nieznanym okresie na północ od rzeki Glaemril zaklęto gdzieś pod ziemią nieznane siły zła.

W głębokiej starożytności ziemie te były zalesionymi terenami pod panowaniem Elfiego Dworu. Z czasem elfy zaczęły pozwalać ludzkim uchodźcom i osadnikom z Impiltur oraz Damary osiedlać i gospodarować tutaj. Z zastrzeżeniem by nie wykraczać dalej, w szczególności wzdłuż rzek Arkhen i Ashaba, żeby lasy zasiedlane przez elfów nie były naruszane. Dodatkowo elfy oraz nowoprzybyli ludzie mieli wspólnie wspierać się w wysiłku zbrojnym, zwłaszcza że rosła potęga i apetyt Cormyru oraz Sembii. Nie mówiąc o stałych rajdach orków i goblinów z Thar. Na znak tego paktu postawiono Stojący Kamień.

Information icon.svg.png Zobacz więcej w osobnym artykule: Pakt Dolin.

Z czasem elfy się cofały, a ziemie opuszczone były przejmowane przez ludzkich osadników. Nie wiadomo teraz które były oryginalne a które zagarnięte później, lecz większość zakłada że pierwotne Doliny były poza obrysem obecnych Dolin.

We wczesnym XI wieku RD bohater Aencar Burlisk dokonał zjednoczenia mieszkańców Dolin. Najpierw jako Lord Bitewnej Doliny, a następnie Mantled King. Po jego śmierci powołano Radę Dolin, która zajmowała się tematami wspólnymi dla Dolin oraz działała do rozmów politycznych ze światem zewnętrznym.

W Roku Robaka (1356 RD) Dolina Blizny została zjednoczona politycznie przez Lashan Aumersair, który podjął próbę akcji unifikacyjnych tych ziem. Został powstrzymany przez koalicję wolnych Dolin, władców Cormyry, Sembii oraz Zhentil, przywracając status quo.

Podczas Kryzysu Awatarów Doliny były regularne najeżdżane przez Zhentil, które nawet tymczasowo podbiło Cienistą Dolinę.

W 1360 RD prawie wszystkie siły zbrojnie Dolin dołączyły do króla Azoun IV z Cormyru, dzięki czemu udało się odeprzeć inwazje Tuiganów.

W 1391 RD banda zbrojna elfów, która nienawidzi ludzi, opanowała las Hullack i zaczęła atakować mieszkańców. Przyniosło to liczne starcia a w 1394 interwencję króla Cormyru w celu spacyfikowania elfów. Ta szybko została wycofana z powodu pogarszających się relacji z Sembią i odrodzonym Netherilem.

Podczas Plagi Czarów, na północ od rzeki Glaemril, pojawiła się szczelina, nazywana Darkwatch. Naruszyła ona to, co zamknęło złe moce przed tysiącleciami. Z tej szczeliny zaczęła emanować energia, która spacza i doprowadza do wściekłości i szaleństwa pobliskie zwierzęta i magiczne istoty. Miejscem zainteresowali się kapłani Cyrica.

Polityka[]

Uniknęli genetycznej loterii, przez którą tworzy się dobrą biurokrację i złe królestwa.

Elminster

Doliny nie funkcjonują na zasadzie miast-państw, państw czy narodów. Bardziej są to konfederacje wiosek i miasteczek, które przypominają o swoich związkach w przypadku niebezpieczeństwa. Nie doświadczy się tutaj dużych miast, murów obronnych. Przeważnie przywództwo w osadach mają charyzmatyczni bohaterowie lub poszukiwacze przygód, którzy osiedli się tutaj w ramach swej "emerytury".

Chociaż politycznie jest tutaj dość luźno, bez biurokracji czy silnych monarchów, to istnieje prawo, zwyczaje oraz organizacje wojskowe. A każda z Dolin posiada własną odrębność w tym zakresie. Istnieje tutaj też szlachta, która jest przeważnie humanistyczna i dobrze nastawiona do swoich chłopów.

Podatki i opłaty są bardzo małe. 5% w gotówce oraz 10% płatnych w naturze uznawane są za nadmiernie wysokie.

Rada Dolin[]

Chociaż każda z dolin posiada pełną suwerenność decyzyjną i polityczną to posiadają polityczny organ kooperacyjnymi. Jest to Rada Dolin (ang. The Council Dales) - kolegialny organ, który zajmuje się tematami wspólnymi dla całych Dolin, w tym polityką zagraniczną. Jej decyzje nie są tak wiążące jak w przypadku dekretów monarszych czy ustaw parlamentarnych, niemniej nie jest to też całkowicie martwa instytucja.

Standardowo Rada zbiera się raz w roku, w śródzimiu, krążąc pomiędzy lokacjami, rotacyjnie między Dolinami. Członkowie Rady nie są stali a schemat kto zostanie wysłany ustalany jest przez każdą z Dolin po swojemu. Członkowie są bardzo kłótliwi - zasadniczo uważa się, że poza przypadkami inwazji zewnętrznych Rada Dolin jest organem niezdolnym do wspólnych akcji. Opinia jest w dużej mierze przesadzona. Przykładowe tematy, którymi zajmowała się Rada:

  • Otwarcie Lasu Arch (ang. Archwood) do eksploatacji na prośbę Archeńczyków, ponieważ elfy odchodzą a drewno przyda się do wzmocnienia pozycji przeciwko Sembii. Zablokowane, bo reszta Dolin uznała, że Archeńczycy chcą tylko zarobić na wyrębie.
  • Dolina Blizny wnosiła o zakończenie okupacji przez wspólnotowe siły Dolin. Nie dogadano się.
  • Dolina Sztyletu wnosiła o pomoc finansową oraz broń, aby pokonać przyczółki Zhentarimów. Dolina Cienista oraz Mglista oferowała przekazanie swoich wojsk, ale Sztyleciarze nie chcą zbrojnych.
  • Mglista Dolina wniosła formalny traktat powiększający polityczną i handlową integrację Dolin, reformując i zwiększając uprawnienia Rady Dolin.

Często brak decyzje, bądź te zakazujące, bywają ignorowane. I tak Las Arch zaczął był wyrębywany, pomimo zablokowania decyzji przez Radę oraz protestów m.in. Bitewnej Doliny czy interwencji Elminstera, mającego zniechęcić wszystkich do eksploatacji lasu (nawet zagroził użyciem masowych zaklęć ogłuszających).

W wyniku coraz bardziej agresywnej polityki Sembii, doszło do zwiększenia znaczenia oraz uprawnień Rady. Rada nawiązała przyjazne stosunki z Myth Drannor oraz Cormyrem. Z tego wyłamuje się najbardziej Mglista Dolina, gdyż ta sąsiaduje z ziemiami podbijanymi przez to królestwo.

W Radzie zachowane jest jedno puste miejsce dla przedstawiciela Doliny Teshen, licząc na możliwość odzyskania tych ziem.

Międzynarodowe frakcje[]

Kult Smoka - ta zła organizacja ma negatywny stosunek do Doliniarzy. Same Doliny mają podejście do kultystów skrajnie złe, jawnie ich zwalczając. Kult Smoka chętnie ujarzmiłby i ukarał ten region, ale nie ma tutaj dość siły i wpływów. Ich siatka szpiegowska służy głównie zabezpieczeniu smoczych legowisk na północy i zachodzie, poprzez działania wywiadowcze a czasami i najazdy bądź ataki wprost.

Harfiarze - ta frakcja ma bardzo przyjazne relacje z Dolinami, niemalże funkcjonują w nieformalnym sojuszu. Sympatia ta wynika z dwóch głównych powodów. Po pierwsze pozytywna historia współpracy (np. kolaboracja z Elminsterem czy lordem Mourngrymem), a dodatkowo zarówno Doliniarze jak i Harfiarze współdzielą podobne idee. Najsilniejsi są w Cienistej Dolinie. W swojej aktywności głównie chronią Elfi Dwór przed ekspansją zła od środka, oraz ekspansji kolonialnej z zewnątrz. Drugim ważnym punktem jest neutralizacja sił Zhentarimów.

Czerwoni Czarnoksiężnicy - historycznie czerwoni nie byli zbytnio zainteresowani Dolinami. Jednakże wraz z postępującą migracją elfów, to się zmienia. Czarnoksiężnicy z Thay chcą przejąć magiczne sekrety oraz moce, które długoucha rasa mogła pozostawić na tych ziemiach, zwłaszcza w okolicach Myth Drannor i innych elfickich miast. Do zorganizowanych wypraw standardowo nie wysyłają oni swoich magów, ale lojalne oddziały poszukiwaczy przygód. Mimo tego czasami trafi się pojedynczy czerwony czarnoksiężnik, chcący na własną rękę zdobyć magiczny przedmiot czy inny relikt zgubiony bądź porzucony przez antyczne elfy.

Druidyczne Kręgi - potęgi druidów wraz z czasem spadają. Mimo tego w Cormanthorze znajduje się grupa tzw. Dziewięciu Druidów, będącymi zebraniem dziewięciu wysokich druidów. Każdy z nich nadzoruje odrębny krąg. Samodzielnie są zbyt słabi, by móc skutecznie powstrzymać niszczenie lasów oraz ekspansję osadniczą, skupiają się zatem na edukacji ludzi, aby potrafili żyć w harmonii z przyrodą i zachowując lasy. Najmądrzejszym druidem był Mourntarn, który w połowie XIV wieku RD zniknął z Cienistej Doliny, wraz ze swoim kręgiem.

Zhentarimowie - są niemalże odwiecznymi wrogami Doliniarzy, a wiele kłopotów dotykających tych ziem spowodowane było przez świadomą akcję Czarnej Sieci. Ich główny cel jest prosty, przejąć władzę nad Ziemiami Centralnymi poprzez hegemonię nad szlakami handlowymi. Do końca Czasów Kłopotów ich działalność była bardziej aktywna, mając na koncie liczne sukcesy (jak np. instalacja swego agenta jako lorda w Dolinie Cienistej i Sztyletu czy podboje). Po tym kryzysie bardziej skupiona jest na rekonstrukcji sieci oraz budowaniu swoich baz na terenach opuszczanych przez elfy.

Zagranica[]

Cormyr - z jednej strony chciałby podbić Doliny, ale z drugiej czuje bratnią sympatię do Doliniarzy. Ich agentura nie działa tutaj na rzecz destabilizacji czy osłabienia, ale by zdobyć sympatię do tego królestwa. Całkowicie przyjazne relacje są studzone przez pamięć o tym, że jednak król podbił niedawno wolne miasto Tilverton.

Sembia - oficjalnie nie chcą podboju Dolin, ale liczne rody i domu kupieckie (a nawet jednostkowi kupcy) sądzą, że lepiej zagospodarowaliby tymi ziemiami niż obecni Doliniarze. Ot po prostu trwa oddolna, ekonomiczna inwazja. Najbardziej świadomi, oraz zaniepokojeni tym faktem, są Archeńczycy (którzy podejmują się własnych ofensyw gospodarczych). Jak na razie żadna ze stron nie łamie reguł, ale napięcia i konflikty są coraz bardziej wyczuwalne.

Hillsfar - to miasto-państwo chce poszerzać swoje wpływy na dawnych ziemiach elfów oraz ujarzmiając Dolinę Radła.

Społeczeństwo[]

Pomimo reputacji sielskości nad mieszkańcami wiszą liczne zagrożenia. Najazdy potwornych ras, migracje eksperymenty nekromantów, chęci sąsiadów do podboju i inne. W efekcie tego pewne punkty mentalności przypominają te, które są u barbarzyńskich ludów jak pochwała heroizmu, samodzielności i siły.

W pierwszej kolejności jest moja wioska, potem moja Dolina, następnie całe Doliny a daleko sprawy globalne czy poza-Dolinami. Zatem relacje są bardziej skupione na indywidualnych więzach krwi oraz przywiązaniu do ziemi niż koncepcji rasy czy narodu. Bardziej przypominają pod tym względem barbarzyńskie klany.

Wobec obcych są ostrożni, nieufni i powściągliwi, ale mimo wszystko uprzejmi. Dopiero po poznaniu przybysza mieszkańcy Dolin zmieniają zachowanie, stając się bardzo gościnni, otwarci, ofiarni i przyjacielscy. Wymagają też, by tak traktowana osoba odwzajemniała to, inaczej można stracić ich zaufanie. Od członków społeczności, oraz poszukiwaczy przygód, wymaga się by brali czynny udział w obronie osad, ale już nie od przejezdnych.

Szlachta jest takim samym elementem świata jak Słońce, noc czy bestie. Trzeba nauczyć się z nimi żyć, a i oni pełnią funkcję w przyrodzie. Bardzo im się podoba, gdy szlachcic, wójt czy sołtys trzymają się z dala od ich spraw, a bardziej powinien skupiać się na rzeczach typu "obronność" czy "żeby młynarz nie oszukiwał".

Tuziemcy są dość mocno odizolowani od świata, przez co bardowie z opowieściami, plotkami i nowinkami są chętnie słuchani. Ale niska świadomość dotycząca zewnętrznych interakcji powoduje, że wszystko jest wyolbrzymione, bez rozpoznania że to jest tylko napompowany stereotyp. Sembijczycy to zawsze chciwcy, którzy wykorzystają okazję by napchać kieszeń. Mieszkańcy wybrzeża Księżycowego Morza, a zwłaszcza Twierdzy Zhentil, to oszuści którym należy ufać w minimalnym stopniu. Ludzie z Ziem Hordy to krwawi jeźdźcy, którzy wszystko spalą i rozgrabią itd.

Główne kulty to: Chauntea, Lathander, Mielikki, Silvanus, Tempus, Triada (Ilmater, Torm, Tyr).

Las Elfów[]

Information icon.svg.png Zobacz więcej w osobnym artykule: Cormanthor.

Las Elfów, znany w późniejszych erach jako Cormanthor, to pozostałość po dawnych wiekach, gdy to elfie mocarstwa dominowały. Zostało tutaj stosunkowo niewiele elfów i półelfów.

Potencjały[]

W Dolinach znajdują się liczne ruiny, zabytki oraz pozostałości z czasów panowania elfów oraz ich poprzedzających. Dodatkowo Doliny znajdują się na głównej trasie do Evermeet.

Miały tutaj też miejsce w przeszłości liczne bitwy i potyczki, a dawne pobojowiska mogą kryć ciekawe rzeczy. Jedno z pól bitew na pograniczu Doliny Radła i Doliny Blizny znajduje się pole bitwy nawiedzane przez duchy. Nazywa się je Zimnymi Polami (the Cold Fields). Ignorują one zwierzęta, ale niekoniecznie humanoidów. Latem pasterzem wypasają zwierzęta, trzymając się wysokiej trawy.

Nadal region bywa najeżdżany przez orków i gobliny. Bywają Doliny też przystankiem podczas podróży smoków, co prawie zawsze przysparza mieszkańcom problemów.

Na północy znajduje się Las Graniczny (the Border Forest). W nich znajduje się pełno istot, ras i potworów leśnych (w tym powiązanych z faerie). Są one bardziej zaadaptowane do chłodniejszych warunków, oraz okrutniejsze w porównaniu do swoich kuzynów z innych regionów. Te istoty nękały Zhentilijczyków, co doprowadziło do akcji odwetowej. Pomimo ścięcia wielu głów satyrów i ich sojuszników, spokój Zhentilijczycy mieli jedynie na około 3 miesiące. W samym lesie też gromadzi się trochę druidów, którzy założyli nawet sklep na południowej granicy lasu. Wędrowcy, którzy nie znaczą się we właściwy sposób, są też celem polowań driad i rusałek by mieć niewolników.

Po zachodniej stronie znajdują się Góry Desertsmouth, które oddzielają Doliny od pustyni Anauroch. Kiedyś zamieszkiwane były przez krasnoludy, ale te zostały wyparte przez różne potwory, pozostawiły liczne ruiny, placówki oraz kopalnie. Królewski ród nie wymarł, a ostatni król Ghellin, jest na wygnaniu. Wśród krasnoludów panuje przepowiednia, że jeszcze krasnoludzki władca zasiądzie na tronie Desertsmouth Część kopalń zostało odbitych przez Żelazny Tron. Ponoć też w tych górach swoje leże miał drakolicz o imieniu Aghazstamn, oficjalnie porzucone lub zniszczone.

Ettercap w Lesie Pajęczego Legowiska

Na zachodnim zboczy tych gór znajdują się Lasy Pajęczego Legowiska (ang. Spiderhaunt Woods). Jest to gęsto zarośnięty las, gdzie pod koronami drzewa panują niemal 24-godzinne ciemności. Mało kto decyduje się na podróż przez niego, gdyż pełno tutaj pająków, ettercapów oraz żądlaków. Lokalna plotka głosi, że wewnątrz lasu panuje Pajęczy Król i to on kieruje wydarzeniami w całych Dolinach. Wokół tej legendy utworzony został niewielki Kult Bestii.

W Dolinach wyhodowano odrębną rasę kuców. Charakteryzują się zdolnością do wysokich i dalekich skoków, pewnej postawy oraz silnego instynktu samozachowawczego.

Na terenach Dolin działa tajemnicza, egzotyczna, czarnoskóra kompania najemnicza Anakonda.

Źródła[]

  • Zapomniane Krainy: Opis Świata
  • Shadowdale
  • The Dalelands
  • Volo's Guide to the Dalelands
Advertisement